Pasiaste pudełko

Do tej pory opisywałam wyłącznie przedmioty z których byłam zadowolona. Dziś pudełko, które efektem końcowym nieco mnie rozczarowało i pewnie nie trafiłoby tutaj, gdyby nie wewnętrzne rozważanie: czy to co mnie się nie podoba jest brzydkie ?

Poprzednie pudełka, tak oklejone gazetami, jak i tapetą zdecydowanie bardziej były w moim stylu :).

pudelka_kolaz_4kolaż na pudełku


pudelka_tapety_7pudełka na drobiazgi


Z drugiej zaś strony nadchodzi sezon na złoto, girlandy ozdób, kolorowe światełka, to i tak wyraziste pudełko powinno się wpasować ;). Nie przyrównałabym pudełka do porażki jaką był zakup czerwonych zasłon i poduszek na krzesła, pod wpływem przedświątecznej atmosfery, jednak dziś kiedy śnieg za oknem, patrzę na nie inaczej.

Do jego wykonania użyłam:

  • pudełko
  • farba akrylowa do drewna
  • farba akrylowa w sprayu
  • taśma malarska
  • pędzel
  • nożyczki

Pudełko pomalowałam białą farbą do drewna, a po wyschnięciu okleiłam taśmą malarską.


miedziane_pudelko_7


miedziane_pudelko_6


Całość pokryłam sprayem w kolorze miedzi.


miedziane_pudelko_5


Na koniec dno wykleiłam resztką tapety, równie błyszczącą, co reszta ;).


miedziane_pudelko_3


miedziane_pudelko_2


miedziane_pudelko_1


Pudełko niby brzydkie, przesadzone, nie „moje”, choć w gabinecie w szafie już niekoniecznie.

I po tym nieracjonalnym samobiczowaniu ;)… W tym miejscu rozpisałam się z całą serią pytań i przemyśleń, dalece wybiegających poza sedno samego przedmiotu ;). Po naciśnięciu „DELETE” zostały trzy:

Czy komuś może się ono podobać ? Jeśli tak, to czy ta osoba ma kiepski gust ?

Czy gust ewoluuje pod wpływem impulsów z zewnątrz  ?

Zwykłe pudełko, a przysłużyło się przypadkowo poparciu tolerancji i promocji klawisza „DELETE” w sytuacjach, kiedy można jeszcze swoją ocenę przemyśleć :).


miedziane_pudelko_4