Sercowe świeczniki

Pozostając w temacie Walentynek, słodkości, serduszek itp. ;)

Od czasu do czasu kupuję świeczki zapachowe w szkle, a kiedy już się wypalą pozostaje „szklanka”. W efekcie po kilku miesiącach mam spory zestaw szkła ;). Można , je wykorzystać jako świeczniki do wkładów tealight.

Jeśli masz problem z wyczyszczeniem szkła po świecy, na końcu wpisu opisuję mój sposób.


Potrzebujesz:

  • „szklankę” po świecy lub słoik
  • marker permanentny
  • lakier do paznokci
  • taśmę klejącą lub papier samoprzylepny
  • nożyczki
  • pęseta
  • zmywacz do paznokci, pałeczki do uszu lub wacik
  • tealight

swieczniki_1


Narysuj na taśmie serce i wytnij- 2 sztuki.

Łatwiej jest narysować równe serce na papierze samoprzylepnym, niemniej ja nie miałam pod ręką, a taśma klejąca była wystarczająco szeroka.


swieczniki_2


Przyklej dokładnie serca po obu stronach naczynia.


swieczniki_3


Teraz już możesz malować.

W moim przypadku są to proste linie, ale mogą być kropki czy inny wzór. Ważne, żeby uwidocznił serca – na nich się kończył.


swieczniki_5


Nie jest to trudne i nie wymaga szczególnych zdolności malarskich ;). Wystarczy gdy zachowasz powtarzalność na całej „szklance”.


swieczniki_6


Pozostaje odkleić serca. Wygodniej jest zrobić to pęsetą, tak żeby nie rozmazać linii.


swieczniki1


Zamiast markera możesz użyć lakieru do paznokci. Mnie posłużyły te same serca, które nakleiłam na kolejną „szklankę”.


swieczniki_9


Postępuj identycznie jak w przypadku z markerem, z tym, że zacznij od „obmalowania” naklejonych serc. Jeśli po zdjęciu szablonów serc zostaną nierówności, możesz to skorygować  pałeczką do uszu namoczoną w zmywaczu z acetonem.


swieczniki_10


Moje świeczniki gotowe, pora na Twoje :)


swieczniki13


Żeby wyczyścić świeczniki z resztek wosku, zalewam wrzątkiem „szklankę” prawie po szczyt. Wosk roztapia się i wypływa na wierzch. Po wystygnięciu ściągam zastygnięty wosk. Czasem trzeba to jeszcze raz powtórzyć, a na koniec umyć ciepłą wodą i już :).


swieczniki10


swieczniki9