sobota, 25 maja, 2024
DIYdrugie życie rzeczykuchnia

Ściereczki kuchenne DIY

Zrobienie własnoręcznie ściereczek chodziło mi po głowie, jeszcze w trakcie planowania remontu kuchni. U mnie proces remontowy trwa wieki, ale za to jest przemyślany jak widać, do ostatniej ściereczki ;). W każdym razie wiedziałam, że będą z białej bawełny pościelowej oraz że ozdobie je czarnymi markerami do tkanin. Prostymi wzorami, na miarę moich zdolności malarskich, a jednocześnie powiedzmy designersko, indywidualnie moje.

A skoro wyszły, to chwalę się nimi i zachęcam Was do wykorzystania starego prześcieradła, poszwy… Co tam macie pod ręką. Najważniejsze jest to, że obyło się bez szycia :).



Ściereczki kuchenne DIY

Materiały:

  • bawełna pościelowa
  • markery do tkanin – używałam markerów firmy edding
  • nożyczki, szpilka lub igła

Ściereczki robiłam ze starego prześcieradła. Jakieś tam plamki miało, nie pierwszej bieli, za to taka bawełna pościelowa super się drze na kawałki. Wystarczy naciąć tkaninę nożyczkami i równo drzeć.

W miejscu przedarcia, będą snujące się nitki. Przy pomocy igły lub szpilki, trzeba podważyć kilka rzędów splotu, wyciągnąć je i dalej już się nie będzie pruło. Dodatkowo, bez konieczności obszywania ściereczek, uzyskamy rant w wersji powiedzmy naturalnej :).



Markery do tkanin

Markery do tkanin miałam już przetestowane, więc nie był to ich sprawdzian, czy wzory na ściereczkach będą trwałe. Będą i to nawet przy praniu w 60 stopniach ( niektóre markery 95stopni ). Pokazywałam Wam ozdobione markerami torby na zakupy, prowadziłam warsztaty z ich wykorzystaniem, wiec znałam ich trwałość.



Bardzo łatwo jest nimi rysować. Zupełnie jak zwykłym pisakiem. Co ważne, nie bardzo można się pomylić. Niby wzór przed zaprasowaniem nie jest trwały, wypłowieje w praniu, ale jednak po pomyłce, zostanie ślad.


Liczy się pewna ręka, a to jak mi szło rysowanie, możecie zobaczyć na filmie.


Według informacji od producenta, można nimi malować na różnych rodzajach tkanin, ale moim zdaniem najtrwalszy wzór będzie na naturalnych tkaninach typu bawełna, czy len. Do tego sugeruję wyprać tkaninę przed malowaniem wzoru, jeśli jest ona nowa.

Polecam markery edding dlatego, że wzory nimi namalowane, prałam – mam przetestowane. Podczas warsztatów zdarzało mi się używać tańszych markerów do tkanin ( z braku innych w sklepie ) i na pewno kończyły się zdecydowanie szybciej. Czy były równie trwałe – nie wiem. Na pewno, te które mam (edding), kupiłam 3 lata temu. Używane wielokrotnie i nadal piszą.


Wzór koniecznie trzeba utrwalić żelazkiem, BEZ PARY!!! Swoje ustawiłam na najwyższą temperaturę.



Używałam dwóch grubości markerów – 1mm oraz grubsze 2-3mm. Są w różnych kolorach. Jeśli wiec wolicie kolorowe ściereczki, to tylko szaleć. Równie dobrze, możecie skopiować wydrukowany wzór na ścierkę, podkładając wydruk pod tkaninę. Tak, jak pokazywałam przy torbach.

Po praniu, jeszcze kilka snujących się nitek może się pojawić, ale wzór będzie bez zmian.




 


A teraz pomyślcie, ile takich ściereczek możecie zrobić z jednego, starego prześcieradła. Swoich, niepowtarzalnych, na prezent, z dedykacją…

U mnie proste, czarne wzory, a jak będą wyglądać Wasze?

Kasia

 

 

3 komentarze do “Ściereczki kuchenne DIY

  • Rewelacyjny pomysł, a ja tyle prześcieradeł wyrzuciłam. Ciekawe czy bawełna którą można kupić na metry też się nada. Musze kupić i sprawdzić 🙂

    Odpowiedz
    • Jak najbardziej nada się. To ta sama bawełna pościelowa. Ewentualnie różnić ją może gęstość splotu, jak przy gramaturze papieru. Dla nas zupełnie bez znaczenia. Cieńsza, grubsza… Ale nową, to wypierz przed rysowaniem. Powodzenia 😊.

      Odpowiedz
  • Ściereczki to naprawdę super pomysł 😃. Sama jak na razie próbowałam kilka zrobić i muszę przyznać że wyszły bosko. Szczerze polecam👍

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *