Zagłówki dla Oli

Samo wykonanie zagłówków nie trwało tyle, co ich projektowanie i zbieranie potrzebnych elementów. O powrotach do sklepów już nie wspomnę, bo cały czas czegoś było za mało. Może dlatego, że dwie kobiety w hurtowni tkanin potrafią zgłupieć od nadmiaru opcji, a może listwy nie były tak długie jak założyłam ;).

Co do projektu ostatecznego, a było ich kilka, miały to być prostokąty, w poziomie o wymiarach 32x45cm. Proste i czyste.

No właśnie – Czyste. Znalazłam w internecie sporo rozwiązań na wykonanie zagłówków, ale problem “czyste” pozostawał. Jeśli są wykonane z eko skóry można je przetrzeć ściereczką …

A co kiedy to bawełna, wełna czy inna tkanina i tylko po zamontowaniu będą wyglądały świetnie, bo za chwilę mały szkrab z buzią usmarowaną czekoladką wpadnie na łóżko i słodkimi paluszkami przytuli się do zagłówka, kończąc buziakiem dla pieska z zagłówka ;).

Tak więc moje muszą mieć opcję “prać”, a rozwiązaniem są pokrowce :).

Potrzebujesz:

  • tkanina obiciowa
  • płyty/płyta pilśniowa
  • listwy na ramę
  • gąbka tapicerska 5cm
  • watolina
  • wkręty do drewna
  • gwoździe
  • tacker ( zszywacz tapicerski ) + zszywki
  • piłka do drewna
  • haczyki do powieszenia
  • poziomica lub dobre oko ;)

W wersji “do prania” dodatkowo:

  • rzep
  • tkanina
  • maszyna do szycia, nici

W każdym sklepie budowlanym ( przynajmniej w tych dużych) można przyciąć płyty na wymiar, często w cenie zakupu płyty. Ja potrzebowałam 12 sztuk płyty pilśniowej, grubości 3-5mm o wymiarach 32x45cm.

Listwy drewniane na ramę (przycinałam już w domu). Kupiłam 3x2cm wszystkie w sklepie miały długość 2m. Tu zaczął się problem z obliczeniem ile sztuk potrzebuję ;). Dopasuj do wielkości swoich paneli czyli np. 32cm ( bok płyty) – 3 cm ( szerokość listwy )= 29cm ( długość potrzebnej listwy) i drugi bok 45cm -3cm = 42cm. Kawałki muszą być w całości, więc jeśli zostanie końcówka 20cm, to czeka Cię powrót do sklepu ;).

Gąbkę kupiłam w sklepie tapicerskim, grubość 5 cm. Czytałam, że nie powinno się dawać cieńszej bo będzie wyczuwalny podkład. Nie wiem czy się z tym zgodzić, czy nie, ta była dość twarda – dla mnie idealna. Ile? to zależy jaką szerokość ma belka gąbki. Całe szczęście miły pan w sklepie sam obliczył i przynajmniej gąbki nie brakło :).

Do tego watolina. Również w sklepie tapicerskim. I ten sam pan :).

Wkręty do drewna -długości 3cm ( szer. listwy) + min 1cm.

Garść gwoździ i haczyki ( dwa na jeden panel ).


1_zaglowki_20


Przycięte listwy skręciłam w ramkę. Żeby łatwiej i równo wchodziły wkręty, nawierciłam otwory w miejscu na śruby.


1_zaglowki_21


Za pomocą gwoździ przybiłam do ramek płyty pilśniowe – panele gotowe.


zaglowki_25


Od gotowych paneli odrysowałam wymiar gąbki. Bez większego problemu można przyciąć ją ostrym nożem. Sprawdziłam na kilku gąbkach i nóż z ząbkami odpada. Zwykłe ostrze, a należy ciąć posuwistymi długimi ruchami, wtedy boki nie są bardzo poszarpane.


zaglowki_19


Teraz samo obicie paneli.

Pierwsza warstwa to tkanina prawą stroną na spód. W moim przypadku była to grubsza bawełna w jednolitym kolorze i miała być wyłącznie podkładem pod ostateczny pokrowiec.

Kolejno, watolina, gąbka, panel.

Wielkość tkaniny to 32×45 cm, czyli tyle co panel + z każdej strony dolicz: grubość panela ( 2,5 cm) + grubość gąbki ( 5cm) + zapas na podwinięcie.


zaglowki_16


Część paneli obijałam czarną, inne białą bawełną, ponieważ obawiałam się, że podkłady będą przebijać przez ostateczne pokrowce.

Zszywanie zaczęłam od przeciwstawnych boków w czterech miejscach, kolejno po przekątnej idąc dalej, tak żeby materiał był równo naciągnięty.

Są różne szerokości i grubości zszywek. Te pierwsze kupujesz pod swój tacker, natomiast grubość/długość dopasowujesz do grubości tkaniny. Jeśli przyszywasz wiele warstw grubej tkaniny, takiej długości muszą być zszywki plus oczywiście zapas.


zaglowki_18


Jeśli nie zależy Ci aby móc ściągać pokrowce do prania, to w zasadzie zagłówki gotowe do powieszenia.


zaglowki_10


Zanim zaczęłam kroić ostateczne pokrowce każdą z tkanin wyprałam. Nowe materiały często się kurczą, a jeżeli pokrowiec ma służyć, to lepiej, żeby się nie skurczył przy kolejnym praniu.

Druga istotna informacja, to przy kupowaniu tkaniny gładkiej obliczasz ile mieści się kawałków. Zwykle materiał ma 150cm szerokości. Tkanina z wzorem, której deseń ma być w odpowiednim kierunku, to dodatkowa matematyka ;). Rozrysuj sobie na papierze kratkowanym, będzie łatwiej.

Przy 12 sztukach odmierzanie każdego kawałka tkaniny zajęło by trochę czasu, więc zrobiłam sobie szablon z kartonu i odrysowywałam prostokąt: 32x45cm plus jak wyżej szerokość podkładu ( gąbka, watolina itd. ) plus ok. 5cm na podwinięcie.


zaglowki_15


Rogi wygi wykroiłam i zaznaczyłam miejsce w którym kończy się grubość panela.


zaglowki_13


Spięte boki zszyłam na maszynie. To będzie nasz bok zagłówka, dobrze, żeby wyglądał równo ;).


zaglowki_12


zaglowki_11


Nałożyłam pokrowiec na podkład, sprawdzając czy pasuje idealnie. Zostaje zapas na podłożenie i przyszycie rzepa.


zaglowki_8


Przyprasowałam rogi pod kątem prostym …


zaglowki_6


i jeszcze raz cały nadmiar na pół.


zaglowki_5


Do każdego, tak podłożonego boku, na całej długości doszyłam rzep ( ten mniej zadziorny ;) – wtedy w czasie prania nie będzie się zaczepiać o inne materiały ).

Zadziorny bardziej ;) przypięłam tackerem do listew.


zaglowki_40


Mała górka zagłówków gotowa :).


zaglowki_39


W listwie panela nawierciłam dziurki pod haczyki, po dwa na jeden panel.


zaglowki_1


I wieszamy, zaczynając od dolnych paneli.

Uważam, że powieszenie jest wygodnym rozwiązaniem. Klejenie do ściany odpada przy opcji z pokrowcami, ponadto jeśli często zmieniasz zdanie, zrywanie ich ze ściany … do mnie nie trafia. Widziałam jeszcze opcję cieniutkich, lekkich zagłówków, gdzie rzep przytwierdzony jest do ściany i do zagłówka – ta opcja też brzmi fajnie.


zaglowki_2


Pora na efekt końcowy :)

Uff… to było prawdziwe wyzwanie matematyczno-zakupowe. Wnioski ? Dobrze jest siąść z kartką i spokojnie wszystko obliczyć lub trafić na miłego pana z tapicerskiego sklepu, który zrobi to za nas.

 Z całą pewnością o czymś zapomniałam ;).


zaglowki_35


zaglowki_33

zaglowki_27