Etui na okulary

W końcu coś męskiego ;). Saszetka na okulary. Śmiało może służyć też jako etui na telefon, długopisy i to co powinno być pod ręką.

Potrzebujesz:

  • filc
  • kawałek eko skóry
  • zatrzask magnetyczny
  • sznurek
  • stoper
  • nożyczki
  • kreda krawiecka
  • igła, nici, szpilki
  • maszyna do szycia

A bez maszyny, to już będzie prawdziwa ręczna robota :).


Zacznijmy od szablonu. W zależności od tego do czego ma służyć saszetka ustalamy jej wielkość i odrysowujemy na filcu.


saszetka_3


Wyznaczamy miejsce pod zatrzask, wycinamy otwory i montujemy.


saszetka_1


saszetka_20


saszetka_19


Z eko skóry lub innej niestrzępiącej się tkaniny wycinamy kwadrat, który przyszywamy od spodu. Zabezpieczy to okulary czy telefon przed porysowaniem.


saszetka_17


saszetka_16


Do klapki także przyszywamy skórkę, która zasłoni blaszki magnesu oraz zszyty pasek skóry. Oba materiały można pod koniec przyciąć i wyrównać, więc ja wycięłam nieco większe kawałki skórki. Dodatkowo prostokąt z którego będzie tylna kieszonka.


saszetka_14


Całość spinamy szpilkami, tak jak będzie zszyta saszetka. To ważne, żeby w ten sposób spiąć, zanim przyszyjemy prostokąt z przodu, ponieważ wierzchni materiał musi się dopasować – nie ciągnąć na zgięciu. Nadłożony pasek skóry ( dopasowany do kształtu ) przypinamy z przodu, rozpinamy saszetkę i przyszywamy front w poprzek. Jeśli zaczynasz przygodę z szyciem to, co napisałam może nie być do końca jasne. Zdjęcia poniżej powinny pomóc :).

Kolejno przeciągamy stoper przez sznurek. Nie jest niezbędny, ale jeśli nie jesteśmy pewni jaka długość sznurka będzie idealna, to stoper zapewni nam regulację wedle potrzeby.

Tu mały przerywnik ;). Zanim opublikuję każdy tekst czyta go mój syn. O ile widzę błędy, literówki u innych, to swoich nigdy ;). Czytając ten spytał „mamo, a po co stoper ? „… ha ha :) nie, nie miałam na myśli tego, który mierzy czas ;). Nawet nie przyszło mi do głowy, że czytając spis rzeczy potrzebnych można pomyśleć o czymś innym :).


saszetka_12


saszetka_11


Zdjęcie poniżej chyba wszystko wyjaśnia. Front przeszyty w poprzek, dopasowany do zgięcia. Teraz jeszcze raz spinamy saszetkę w całość wraz ze sznurkiem i zszywamy.


saszetka_10


Na koniec przycinamy nadmiar skóry.


saszetka_9


Gotowe :).


saszetka_8


saszetka_6


saszetka_15


Jak się rozpędziłam, to doszyłam jeszcze filcowy breloczek do kompletu :).


saszetka_4

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.