Girlanda gwiazdek

Cała przyjemność ozdabiania domu na święta w tym, żeby dekoracje przygotować samodzielnie. Dlatego też w tym roku nie zamierzam kupować gotowych dekoracji. W sumie, to nigdy tego nie robię ;). Kupuję jedynie świeczki i gałązki jodły. Chciałoby się powiedzieć “za moich czasów…” ;). Ale tak było. Z babcią robiłyśmy łańcuchy z papieru. Ze złotka po czekoladzie i cukierkach, powstawały aniołki. A skorupki z orzechów zastępowały brzuszki kolorowym ptaszkom.

Niezapomniane wspomnienia i kreatywna zabawa, która wprowadzała przedświąteczny klimat do domu. Chyba, że dla kogoś klimatyczny jest dziki szał w sklepach ;).

Na dobry początek gwiazdki z resztek tapet. Zrobiłam je na dwa sposoby. Jedne bardziej przestrzenne, zszyte na maszynie. Drugie, banalnie proste, a efekt pozostawiam Waszej ocenie :).



Girlanda gwiazdek DIY

MATERIAŁY:

  • resztki tapet
  • sznurek
  • nożyczki, spinacze biurowe, ołówek
  • maszyna do szycia lub klej biurowy
  • lamki, wstążka, gałązki jodły


Podstawa to szablon gwiazdek. Przygotowałam gotowy, który możecie pobrać i wydrukować w formacie A4.




Gwiazdki z tapety – zszyte

Wycięte według szablonu gwiazdki odrysowałam na tapecie. Drugą stronę gwiazdki wycięłam z zapasem. Spięłam w całość spinaczami biurowymi, żeby nic się nie przesunęło i można zszywać.

Tak, papier można zszyć na maszynie. Tapety obecnie produkowane są na tyle trwałe, że nic im nie będzie. Chyba, że będziemy się bardzo starać, aby je uszkodzić. Ciut delikatności i powinno być ok :).



W trakcie szycia trzeba sukcesywnie wyciągać spinacze. Pamiętajcie by przypiąć również sznurek, który będzie zawieszką.

Zależało mi aby gwiazdki były bardziej przestrzenne, dlatego pod koniec zszywania wsunęłam delikatnie zwinięty papier / gazety i zaszyłam całość.

Na koniec przycięłam nadmiar, równając do wierzchniej gwiazdki. Jest to zdecydowanie bezpieczniejsze, niż idealne dopasowanie dwóch stron gwiazdek.



Gwiazdki z tapety – klejone

To wersja prostsza i nie wymaga szycia. Ekspresem zrobicie całą górę gwiazdek :).

Wycięłam gwiazdkę z tapety według szablonu. Drugą stronę z zapasem. Zamiast grubego sznurka dodałam cienką, srebrną nić. Do sklejenia możecie użyć dowolnego kleju biurowego. U mnie klej w sztyfcie ecoLogo tesa®, który nie brudzi, nie śmierdzi i jest precyzyjny. Dzieciakom ta zabawa na pewno się spodobać :).

Tapeta bardziej chłonie klej niż zwykły papier. Aby klej dobrze chwycił, najlepiej jest posmarować dwa razy.



Pozostaje przyciąć i gotowe. Łatwiej jest wyrównać gwiazdkę, kiedy klej przeschnie i nie klei się do nożyczek.



Związałam wszystko w całość. Dodałam gałązki jodły, kokardkę, lampki, a może lepiej zawiesić je w oknie, na choince…





Taka słuchajcie prosta sprawa, a od razu można poczuć ten szczególny czas przygotowań. Ja wkręciłam się na maksa i mam ochotę na więcej. Mam nadzieję, że Wy również :).

Kasia