Koszyk rowerowy cz.2

Mamy już pomalowany kosz. Pora zająć się jego obszyciem, oczywiście w indywidualnym stylu. Ja wykorzystałam płótno i koronkę, ale pole do szaleństw jest szerokie :).

Potrzebujesz:

  • tkanina
  • koronka
  • kreda krawiecka
  • karabińczyk
  • maszyna do szycia, nici
  • agrafka
  • nożyczki

Pierwszy etap, to szablon dna koszyka. Dzięki niemu łatwiej nam będzie przygotować cały wykrój.

Z kartony wycinamy owal idealnie dopasowany do dna koszyka od wewnątrz. Na tkaninie rysujemy obrys plus zapas na szycie.


koszyk_rowerowy_sz34


Poniżej mój szkic planu lub jak kto woli wykroju całości.

Od szablonu dna mierzymy całość. Różowym kolorem zaznaczyłam dno. Zginamy nasz owalny szablon wzdłuż i mierzymy długość boku. U mnie to 40cm.

Teraz odmierzamy obwód góry kosza od wewnętrznej strony. U mnie w kolorze niebieskim, 52 cm ( połowa obwodu ).

Zielony to ściana boczna koszyka. 40cm na dole, 52cm na górze i wysokość kosza 23 cm.

W ten sposób odrysowujemy na tkaninie dwa takie same trapezy, dodając zapas na zszycie. Tym razem więcej niż zwykle, na wypadek gdyby gdzieś wkradł się błąd ;).  Bezpiecznie będzie po 2 cm na boki i 3 cm w górę.


koszyk_rowerowy_sz1


Mamy już wycięte dno i dwa boki. Ja wycięłam jeszcze kieszonkę i pasek materiału, który ma być linką do karabińczyka, dla tych którzy lubią mieć wszystko pod ręką.


koszyk_rowerowy_sz33


Zamiast walczyć z igłą i szpilkami, wygodnie jest przyprasować sobie zakładki na obszycie taśmy pod karabińczyk i na koniec zszyć.

Do kieszonki przypinamy koronkę i przyszywamy.


koszyk_rowerowy_sz31


Zaprasowane boki kieszonki przypinamy i również przyszywamy.


koszyk_rowerowy_sz30


Dla ułatwienia owal dna zaprasowałam na pół, żeby wyznaczyć środek. Przypinamy środek dna do środka podstawy trapezu i od tego miejsca przyszywamy.


koszyk_rowerowy_sz29


koszyk_rowerowy_sz28


Z obu stron zostawiamy niedoszyty kawałek, żeby wygodnie było zszywać boki.


koszyk_rowerowy_sz27


Jeśli wszystko nam pasuje, czyli bok dna, pasuje do boku trapezu to znaczy, że przygotowanie szablonu się przydało :).

Zszywamy jeden bok trapezów.


koszyk_rowerowy_sz26


Przyszywamy do dna. Na koniec zszywamy drugi bok, kolejno całość do dna.

Takie masło maślane mi wyszło, mam nadzieję, że choć logiczne ;).

Całość przymierzamy do koszyka. Pozostał zapas w górę. Od linii szycia dna jeszcze raz sprawdzamy czy jest 23cm wysokości.


koszyk_rowerowy_sz25


koszyk_rowerowy_sz24


Nasze boki, czyli dwa trapezy z zapasem w górę, rozchodzą się i świetnie, bo kosz z zewnątrz ma większy obwód niż od wewnątrz. Wracamy więc do wykroju. Niebieskim kolorem zaznaczyłam lamówkę /wypustkę. Moja ma mieć 3cm po zszyciu. tak więc wycinamy z tkaniny dwa paski o szerokości 7cm w tym 2 x3cm plus 1 cm na obszycie, a długość to 56cm. Więcej niż obwód góry, który miał 52 cm, bo zewnątrz kosz jest szerszy plus zapas na podłożenie.

Tu też przyda się żelazko. Zaprasowujemy podłożenie i przyszywamy.


koszyk_rowerowy_sz23


Trudne? Myślę, że trudniej jest wyjaśnić niż zrobić ;). Jeśli sensownie to sobie rozrysujemy, to powinno łatwo pójść :).


koszyk_rowerowy_sz22


Na koniec zabezpieczamy ściegiem zygzakowym.


koszyk_rowerowy_sz20


Zmierzamy ku końcowi :) Wykończeniem lamówki będzie koronka, a jej przyszycie od razu zrobi nam tunel pod wstążkę do związania.


koszyk_rowerowy_sz21


koszyk_rowerowy_sz18


Wycinamy paski na kokardkę. Przy boku 52 cm, 120 cm powinno wystarczyć, a szerokość według uznania i możliwości tunelu ;).

Pod kątem przeszywamy końce kokardki.


koszyk_rowerowy_sz17


Przycinamy i wywijamy na prawą stronę. Pozostaje przeszyć i wciągnąć w tunel przy pomocy agrafki.


koszyk_rowerowy_sz15


koszyk_rowerowy_sz14


Teraz możemy jechać w naszym, indywidualnym stylu :). Powodzenia !


koszyk_rowerowy_sz8


koszyk_rowerowy_sz11


koszyk_rowerowy_sz2

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.