Książka kucharska DIY

W tym trudnym czasie izolacji od rzeczywistości, do której zdążyliśmy już przywyknąć, w końcu mamy czas. Czas dla dzieci, czas na porządki, czas na nadrobienie zaległości. Oczywiście na “zrób to sam” mamy go najwięcej. Na wielu płaszczyznach ;). A kiedy już ogarniemy stosik z rolek papieru toaletowego oraz mamy odpowiednią ilość mąki…

Proponuję zebrać wszystkie przepisy w rodzinną książkę kucharską. Zrobić album ze zdjęciami, które od dawna leżą w pudle lub pamiętnik zamknięty w drewnianej okładce ze skrzynki.




Drewniana okładka

W zasadzie z dykty ale godnie zastępuje deskę :). Ostatnio próbowałam Was przekonać, że te liche skrzynki po mandarynkach mają potencjał. Pokazałam pomysł na tabliczkę z dłuższego boku. Zostały jeszcze dwa boczki skrzynki, które idealnie sprawdzą się jako okładka na notes, pamiętnik lub książkę kucharską.


okladka-ze-skrzynki


Tak jak w przypadku tabliczki, usunęłam zszywki, a oba kawałki dykty przetarłam papierem ściernym. Na tych elementach często znajdują się nalepki informacyjne. Samo ich ściągnięcie nie wystarczy, żeby farba dobrze się trzymała. Pozostały klej łatwo usuniecie szmatką namoczoną w acetonie technicznym.

Acetonie technicznym, nie zmywaczu do paznokci :p. Można go zastąpić rozpuszczalnikiem ale na pewno nie żadnym tłuszczem.



Boczki skrzynki przycięłam brzeszczotem po około 1cm, co ostatecznie dało wymiar okładki 22cm x 16cm. Jeśli nie macie brzeszczota, nóż kuchenny z ząbkami też da radę.

Wiertłem “szóstką” nawierciłam otwory pod kółka do albumów. Tu także wiertarkę można zastąpić, wkręcając w dyktę wkręty.

Jeszcze raz wyrównałam całość papierem ściernym i pomalowałam farbą tablicową Space Creation. Dwie warstwy, w odstępach czasu, z każdej strony.



Album DIY

Znacie babcię, która nie potrafi gotować? Znają sekrety i triki godne wszystkich gwiazdek Michelin. Przepisy mojej babci, skrzętnie notowane kartkach, czekały wiele lat w szufladzie. Troszkę inne niż te, które dzisiaj znajdziemy w książkach kucharskich. To raczej skróty myślowe gospodyni notującej proporcje. Tak szczerze, zaczytałam się w nich. W słowach, które dzisiaj już nie funkcjonują i kaligrafii, która wcale nie wygląda jak zwykła notatka.



Ze zbędnych katalogów reklamowych i kalendarzy powycinałam karty wielkość 21cm x 14,5cm, na które przyklejałam babcine przepisy.

Pamiętacie czarne narożniki do zdjęć w albumach? Mniejsze karteczki przyklejałam na współczesnej wersji takich narożników, które są zupełnie niewidoczne. Samoprzylepne, więc nie trzeba ślinić, jak w przypadku poprzedników ;).



Wykleiłam prawie wszystkie nim zauważyłam instrukcję obsługi na opakowaniu ;). Mam nadzieję, że ten krótki filmik ułatwi Wam obsługę narożników, żeby wysuwały się same :).




Farba tablicowa

Kiedyś, na przykładzie butelek pisałam jak malować farbą tablicową. Że wymaga ona minimum dwóch warstw, że można po niej pisać dopiero po trzech dniach, a markery kredowe nie są takie fantastyczne… Tą właśnie wiedzę wykorzystałam do zrobienia okładki.

Po co robić okładkę, którą łatwo zetrzeć? Otóż złamałam wszystkie zasady, a to co jest wadą, przekułam w plusy. Po pierwsze nie czekałam do całkowitego utwardzenia farby ( 3 dni ) i wzór rysowałam pierwszego dnia. Wykorzystałam też fakt, że marker kredowy z czasem wnika w farbę i zostawia ślad. Rysowałam, zmazywałam robiąc poprawki ale ostateczną wersję zostawiłam na dwa dni. Suchym palcem można spokojnie przecierać, a jeśli nawet przetrzecie na mokro, to wzór nie zniknie.



MATERIAŁY:






U mnie książka kucharska z zachowanymi przepisami babci. U Was może to być album ze zdjęciami, notes, pamiętnik… Pomysł na upcyklingową okładkę i karty, ten sam.

Dla mnie to była podróż sentymentalna po babcinej kuchni ale nie tylko. Pamiętam czasy, kiedy nie było ani papieru toaletowego, ani mąki. Świat się nie walił. Żyliśmy bez humusu i awokado. Przepisy nie musiały tłumaczyć, a jedynie podawać receptury. Troszkę zidiocieliśmy mając zbyt wiele.

Kasia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *